Cel – wiosenny maraton – tygodnie 7-8

Wróciłem! Koniec z kaszlem i katarem 🙂 – wreszcie czułem się dobrze i powoli zwiększałem kilometraż podczas tych dwóch tygodni. Nie wykonywałem jeszcze mocnych treningów siłowych, z obawy o zwiększenie ryzyka przetrenowania. Postaram się zrobić wystarczającą ilość siły podczas następnej fazy treningu. Razem z grudniem, w Warszawie nastała zima, więc ostatni tydzień był po śniegu […]

Cel – wiosenny maraton – Tygodnie 5-6

Poniedziałek 7.11.2016 – czwartek 10.11.2016 Bez biegania, Co prawda czułem się coraz lepiej, nie miałem już gorączki, ale nadal trzymał mnie duszący suchy kaszel. Nie czułem się na siłach, żeby biegać, szczególnie że temperatura zaczęła oscylować w okolicach zera stopni. Piątek 11.11.2016 Gdy się obudziłem, miałem podrażnione gardło i nadal kaszlałem. Po przeprowadzeniu krótkiej wewnętrznej […]

Cel – wiosenny maraton – Tygodnie 3-4

Te dwa tygodnie miały być lżejsze i przyjemniejsze, ale w rzeczywistości poziom mojego zmęczenia ciągle wzrastał. Sprawdzian na 5km poszedł słabo, a w połowie czwartego tygodnia złapałem infekcję wirusową, co również prawdopodobnie było związane z osłabieniem organizmu wynikającym ze zmęczenia. Pomimo obniżenia intensywności i dystansu dwóch kolejnych treningów, choroba nie odpuściła i w weekend zupełnie […]

Cel – wiosenny maraton – Tygodnie 1-2

To moje pierwsze podsumowanie cyklu treningowego do wiosennego maratonu. Dwa tygodnie treningu za mną. No cóż muszę powiedzieć, że to raczej nie była typowa złota polska jesień… W ciągu tych dwóch tygodni, chyba tylko trzy z dziesięciu treningów biegowych  nie były w deszczu. Ogólny plan na te dwa tygodnie był następujący: po pięć spokojnych wybiegań […]

Cel – wiosenny maraton poniżej trzech godzin

To pierwszy post z cyklu wpisów dotyczących moich treningów. Przedstawię w nim projekt makrocyklu treningowego, przygotowującego do startu w wiosennym maratonie – w moim przypadku będzie to prawdopodobnie Orlen Warsaw Marathon pod koniec kwietnia 2017 r. W kolejnych postach będę już konkretnie odnosił się do poszczególnych faz treningu i przedstawiał podsumowania wykonanej pracy. 2016 rok […]

Mój pierwszy raz…

Kiedy w sierpniu 2009 r. przy piwie na plaży w Jastarni mój przyjaciel Jurek powiedział mi, że słyszał, że w Warszawie ma odbyć się taki bieg uliczny, … chyba na 10km – Biegnij Warszawo, czy jakoś tak… – i zaproponował, żebyśmy się przebiegli, to najpierw pomyślałem, że mu na łeb padło – byliśmy co prawda, […]