Jesienna wzmacniająca bomba witaminowa – fotorelacja z produkcji

W związku z tym, że od wczoraj mój mały szkrab jest chorasem i siedzę z nią w domu, to dzisiaj postanowiłem zrobić podstawową wersję jesiennej wzmacniającej bomby witaminowej. Teraz zapraszam na fotorelację, z lekkim przymrużeniem oka, z tego jak to się robi 🙂

Do wykonania tego dzieła potrzebne są: miejsce, sprzęt, składniki, szef kuchni oraz sous-chef; w moim przypadku to własna kuchnia, zdobyczna wyciskarka do soku, osiem marchewek, cztery jabłka, pół selera, imbir, ja i moja córka – a wygląda to wszystko tak:

wyciskanie-soku-1 wyciskanie-soku-2 wyciskanie-soku-4

W zasadzie przy użyciu tego typu wyciskarki obieranie warzyw i owoców nie jest konieczne i wystarczy dobrze wyszorować, ale dzisiaj wybraliśmy jednak skrobaczkę.

Po kilku minutach obierania, krojenia i motywowania sous-szefa nasze miejsce pracy było gotowe 🙂

wyciskanie-soku-5

Teraz najlepsza część całej zabawy – wyciskanie…

wyciskanie-soku-6 wyciskanie-soku-7 wyciskanie-soku-8

Ufff… kolejne kilka minut i gotowe. Szef kuchni i sous-chef, jak widać, są zadowoleni ze współpracy

wyciskanie-soku-9

Teraz czas na przelanie do szklanek…

wyciskanie-soku-10 wyciskanie-soku-11

… i testy…

wyciskanie-soku-12 wyciskanie-soku-13

… wreszcie, wspólną decyzją produkt został zaakceptowany i uznany za zdatny do ostatecznej konsumpcji  :)))

wyciskanie-soku-14

Taki sok polecam wszystkim, nie tylko w czasie choroby, ale również profilaktycznie – szczególnie w sezonie przeziębień:

  • marchew jest bogatym źródłem, wzmacniających odporność, karotenoidów oraz mikroelementów;
  • jabłka są niedocenionym przez większość z nas bardzo bogatym źródłem witaminy C, pektyn, a także potasu i żelaza;
  • seler – mało kto wie, że ma dwa razy więcej witaminy C niż popularne cytrusy, zawiera także znaczne ilości witamin z grupy B, oraz E. Ma również najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, wapń cynk, potas, a nawet niewielkie ilości magnezu i żelaza;
  • wreszcie imbir – jest pełen witamin,  zawiera także wapń, fosfor i potas. Imbir działa rozgrzewająco i przeciwzapalnie. poprawia ukrwienie mózgu, pobudza krążenie i przyspiesza spalanie tłuszczu – a do tego ma fantastyczny orzeźwiający aromat.

Ogólnie rzecz biorąc – bomba z witamin, mikroelementów i nie tylko. To oczywiście wersja podstawowa, świetnie komponuje się do tego trochę sok cytrusowy, czerwony burak oraz pietruszka. Dla dorosłych polecam też ostre przyprawy zawierające kapsaicynę, która działa rozgrzewająco, przyspiesza metabolizm i tym samym wspomaga odchudzanie, a także zioła, które potrafią diametralnie zmienić smak soku i przekształcić zwykły warzywny mix w śródziemnomorski przysmak.

Ja i mój sous-chef polecamy ten przepis do jak najczęstszego zastosowania 🙂

2 Replies to “Jesienna wzmacniająca bomba witaminowa – fotorelacja z produkcji”

  1. Świetny przepis!! Sama go zastosuje. Wątpię jednak żeby mój Synek tak grzecznie pomagał 🙂 Urocze zdjecia!
    Ps. najlepiej żeby warzywa i owoce były eko albo od zaufanej osoby ktora prowadzi sprzedaż na małą skalę i nie nawozi upraw w dużej ilości.

    1. Dobre zmotywowanie sous-chefa to kluczowa kwestia w procesie przygotowywania soku?.
      Zgadzam się, że warzywa i owoce najlepiej ekologiczne, no i warto wspierać lokalnych producentów – dobra żywność to nie tylko standardy produkcji, ale również krótki łańcuch dystrybucji.

Dodaj komentarz